Thursday, June 2, 2011

~NYX Jumbo Eye Shadow Pencils~



Dzisiaj na tapecie beda Jumbo'sy z NYX.
Koszt od $3 do $5
5g produktu
Hipoalergiczne
Waznosc-12M
Nie sa testowane na zwierzetach(niby),ale zawieraja skladnik pochodzenia zwierzecego.




Grube kredki,ktore mozna uzyc jako baze pod cienie,rozswietlacz(np MILK),albo samodzielny cien. W moim przypadku to sie nie sprawdza,gdyz mam tluste powieki i wszelkie cienie w kremie musze przyklepac cieniem w kamieniu czy tez sypkim.

Sa bardzo miekkie,latwo sie rozprowadzaja i blenduja z cieniem. Nie roluja sie podczas aplikacji czy noszenia.
Jedyny przypadek to aplikacja bez bazy,wtedy zaczynaja sie walkowac po jakims czasie.
Na bazie Too Faced trzymaja sie nawet caly dzien.

Na linii wodnej trzymaja sie do 2 godzin max.

Dobrze sie temperuja,sa tez bardzo wydajne.

Niesamowicie podbijaja kolor cieni,szczegolnie tych tanszych czy lekko "kredowatych".

Bardzo dobry pigment.

Rocky Mountain Green 624A


Gold  612

                                                  


Strawberry Milk 605 



Yogurt 611


Horse Raddish 607


Oyster 610









Jak same wiecie jestem ogromna fanka paint potow z MAC,ale musze przyznac,ze Jumbo'sy dumnie gonia paint poty :)

Polecam:)


Tuesday, May 31, 2011

Dlaczego lubie drogerie CVS? :)



Wskoczylam dzisiaj do apteki,ktora polaczona jest z drogeria CVS,zeby odebrac reszte lekow dla Dziadka.
Nie obylo sie bez szperania i znalezieniu kilku perelek.

Jest to jedna z moich ulubionych drogerii,ktora odwiedzam dosc czesto. Z karta "Extra Care" jestesmy w stanie zaoszczedzic duzo pieniedzy.
Jezeli ktos odbiera leki z ich apteki,za kazde 3 miesiace wplywa nam na nasza karte 2% wydanych pieniedzy.. To nie jest duzo,ale w ciagu roku troszke mi sie uzbieralo. Do tego dochodza tzw "deals" np
- kup produktow firmy Revlon za $15,a oddamy Ci $10. 
- od 25% do 75% off na produkty podane w ofercie
-buy 1 get 1 free
-buy 1 get 1 50%off
-  od $5 do $25 off (rachunek)


Karte mam od dwoch lat,a juz zaoszczedzilam ponad $350 na zakupach i najwazniejsze jest to,ze poczulam to w kieszeni.
Uwielbiam ich przeceny "niespodzianki",gdzie okreslona liczba produktow w sklepie ma naklejki typu "50-75%",tylko trzeba szukac i byc cierpliwym:)

Nastepna wazna sprawa jest to,ze mozna laczyc ze soba kupony. Czyli np bronzer z Revlon kosztuje $15,CVS ma na niego przecene 50%,a ja mam jeszcze kupon na $5 off,za bronzer zaplace tylko $2.50.

Ostatnio udalo mi sie kupic EDP (woda perfumowana) Burberry 30 ml za mniej niz $10,na totalnej przecenie. Mama sie ucieszyla:)


Tylko dzisiaj z moja karta do przodu mialam ok $25..

Kupilam:





Dwa lakiery:
Orly "Bubbly Bombshell" - w normalnej cenie
Essie "
Coat Azure" - 50% placac $4.25





Skin effects by Dr. Jeffrey Dover Purifying Effects Deep-Cleaning Enzyme Scrub
 Peeling enzymatyczny
Przeceniony na $3.89






Vichy NORMADERM zel gleboko oczyszczajacy

Ja wiem,ze u Was jest taniutki,ale u nas 200ml kosztuje $19.50,a ja za 400ml zaplacilam $4.88!! :)))

Do tego pani przy stoisku z LRP podarowala mi kilka probek,zupelnie bez pytania..



Wlasnie za to lubie CVS :)

Tuesday, May 24, 2011

Ulta's Super Blender Elliptical Sponge-BUBEL

Ah!
Zaczne moze od tego,ze nigdy w zyciu nie kupilabym gabeczki za $25,dlatego tez zrezygnowalam z prawdziwego Beauty Blender'a i po namowie wielu dziewczyn na MUA zakupilam tansza wersje ze sklepu ULTA. 

Koszt takiej gabki to $4.99.




Wyglada zupelnie inaczej niz Beauty Blender. Ma lekkie wciecie na srodku,a przede wszystkim wykonana jest z hmmm gumowego "czegos". 
Nie "puchnie" pod wplywem wody. 
Jest bardzo zbita ,a jej jedynym plusem jest CENA-nic wiecej.
Najgorszy aplikator do podkladu jaki kiedykolwiek kupilam. 


I teraz nie wiem,czy to ja jestem glupek czy to jest naprawde dobry produkt? Rozmawiajac z dziewczynami na MUA bylam pod wrazeniem. Ciagle mowily,ze wykonczenie jest "airbrushed". 
Nie sadze,ze chodzi tu o jakosc tego produktu czy tez cene..
Na stronie ULTA mozecie zobaczyc,ze ma wysokie noty.
Laski uwielbiaja te gabeczke.
Moim zdaniem jest to gadzet dla dziewczyn z piekna cera,a juz na pewno nie z cera tlusta(pory itp)
W moim przypadku to byla totalna klapa. 
Aplikacja gabeczka nie jest dla mnie..

Podchodzilam do niej 6 razy,az sie poddalam. Szkoda,ze nie moge jej odniesc,bo wolalabym sobie dodac $5 i kupic pedzel z Eco Tools.
Dlaczego tak jej nie lubie?



  • Na samym poczatku probowalam "na sucho" i co sie stalo? 3/4 podkladu zostalo w gabce,a reszta na buzi pod postacia smug. Zbierala sie na nosie (pory)-czulam,ze zapycham moj nos.
  • Potem byla aplikacja "na mokro" z uzyciem juz innego podkladu. Stalo sie to samo,ale z jeszcze gorszym finalem. Wygladalam jakbym miala przeswity.
  • Kolejna proba byla aplikacja korektora pod oczami na mokro i sucho-wiekszosc sie zebrala w zmarszczkach,a reszta w gabce.
  • Ostatnie dwie proby-TO SAMO.. nawet tinted moisturizer zbieral mi sie na buzi. A podklad,ktory mocno kryl zanikal w gabce i tak naprawde nie kryl w ogole.

  • Po kazdym uzyciu mylam gabke tak jak polecily mi dziewczyny. Niestety z gabki nic nie schodzilo. No chyba,ze nie potrafie myc gabki?! ;)





Jak same widzicie,podklad zostal na gabce,a nie na dloni.





Taka sama gabeczke kupilam TheOleskaaaaaaaaa-ciekawa jestem jak u niej sie sprawdzi.

Sunday, May 22, 2011

Hard Candy "Glamoflauge" korektor- KILLER :) + test na krycie



Dzisiejszy post bedzie o mojej milosci,o ktorej Wam juz mowilam,ale nigdy nie zrobilam pelnej recenzji.

Jako,ze produkt nie jest dostepny w Polsce,postanowilam napisac o nim tu,a nie robic filmik.
Zawsze mozecie dorwac go na ebay za smieszne pieniadze.
Mowa o korektorze z firmy Hard Candy.










Firma Hard Candy byla kiedys dosc dorga marka,a ich kosmetyki sprzedawane byly w Sephorze. Niestety,ale kosmetyki zostaly wycofane,a potem pojawily sie w drogeriach w bardzo  niskich cenach.
O tym korektorze dowiedzialam sie od jednej z Guru na YT.  W swoim filmiku pokazala jak dobrze zakryl tatuaz jej faceta. Hmmm polecialam i kupilam:)
To jest najlepszy korektor jaki kiedykolwiek mialam. Jest w stanie zakryc wszystko,w tym moje cienie pod oczami.
Koszt- $6/7
Po wielkim BOOM na YT na temat tego korektora z ciekawosci wrocilam po jeszcze jeden dla Oleski i co? Wzielam ostatni i do tej pory trudno jest go dostac.







Korektor przychodzi do nas z mala kredka,ktora nie jest dobra. Jak na kolor "light" dla mnie wyglada zbyt pomaranczowo. Trudno sie z nia pracuje,ale skubana tez kryje. Nie uzywam jej jednak,wole sam korektor.







W tubce dostajemy,az 20 ml co starczy nam na dlugo. Wiem tez,ze dziewczyny probowaly go jako podklad,ale dla mnie to zbyt mocne krycie. Sama sprobowalam i wygladalam jakbym strzelila sobie 5 ml podkladu na buzie.
Uzywam go do zakrycia moich cieni pod oczami, czerwonych zabarwien na buzi i blizn po tradziku,ktorych w sumie nie mam duzo. 
Na samym poczatku aplikowalam korektor prosto z tubki na miejsca,w ktorych potrzebowalam mocnego krycia, nastepnie blendowalam wszystko puchaczem.
Natomiast od pewnego czasu uzywam pedzla typu maly Skunks od Sam (pixiwoo) i przy tym zostane.
O wiele latwiej sie blenduje,a efekt jest bardziej naturalny.







Korektor ma dosc gesta konsystencje. Jezeli ktos ma glebokie zmarszczki pod oczami bedzie musial zmieszac go z np zelem pod oczy.
Nie jest to dla mnie wielki problem,bo i tak codziennie aplikuje krem czy zel.
Mocny pigment sprawia,ze dwie male kropki wystarcza nam w zupelnosci.
Nigdy nie musze go poprawiac.
Nie gubi pigmentu,nie roluje sie(tak jak napisalam wczesniej musimy uzyc go z zelem),nie zbiera sie w zmarszczkach. 
W moim przypadku (tlusta cera) musze go przypudrowac.

Czasem nakldam go na nos,a w zasadzie w kacikach i na lewy policzek pod ktorym mam popekana naczynka. Nie uwidacznia porow. Wrecz przeciwnie,pieknie je maskuje.




A teraz TEST na krycie:

1) Jest tattoo? No jest..


2) Po aplikacji korektora-  NIE MA :)



Moj KWC :)