Monday, April 30, 2012

Nieesia25 mikolajem w maju jest ;)

Jako,ze ostatnie dni wcale nie uplynely mi dobrze,dzis dostalam nagrode od mojej angielskiej ciotki Aguslawy .
100% positive energy,tego potrzebowalam-danke danke Pani :)

Paczka dotarla jakas godzine temu i juz obsmarowalam sie cala! a nawet zjadlam co bylo trzeba. 
Karta Merry Xmas idealnie wpasowala sie w klimat i czas,jest przeslodka ;)


Ha! Czachowa apaszka,ktora widzialam u Agnieszki i poprosilam o zakup. Pochodzi z Primarka i jest bajecznie tania,w kolorze bezowym. Love it!


Nie ma juz nic :(


Moj pierwszy raz z Soap and Glory- produkty sa dostepne w Sephorze,ale sa dosc drogie. Niespodzianka Agnieszki pozwoli mi przetestowac je przed zakupem pelnowymiarowego produktu (o ile tak sie stanie).


Kolejny pierwszy raz,tym razem z Liz Earle-kultowy produkt,ktorego nie moglam sie doczekac. Chetnie zrobie porownanie z tanszym Hot Cloth Cleanser z Boots,jesli macie ochote.


A tu mamy peeling enzymatyczny,ktory Agnieszce nie przypadl do gustu,a ja go wielbie. Nastepnie suchy szampon Batiste (tropikalny,pachnie kokosem),posiadam kilka i sa jedne z lepszych jakie mialam,ale ich cena w USA powala. A na koniec podklad Pharmaceris Delikatny Fluid Intensywnie Kryjacy w kolorze Ivory 01. 
Strasznie mnie kusza kosmetyki tej firmy,ale mam do nich mocno ograniczony dostep,a juz na bank do podkladow,ktorych w Stanach albo nie ma,albo sa 2/3 razy drozsze - chetnie przetestuje :)



Mimo tego,ze DALEJ jestem chora to KOCHAM "DZISIAJ"!!! 

Nie wiem jak bedzie z jutrem ;)

66 comments:

  1. narobiłaś mi smaka na zupkę, jak tylko otworzą sklepy to się skuszę :D

    ReplyDelete
  2. Do mnie też idzie Liz Earle jestem jej ciekawa :D

    ReplyDelete
  3. Jeju i kartka z reniferem...ale tylko taką miałam:)) Oby się dobrze nosiło, używało i jadło;))

    ReplyDelete
  4. Miałam ten podkład, no w sumie nadal mam i na lato się nie sprawdza niestety. Jest dosyć wyczuwalny na buzi, brudzi wszystko co tylko go dotknie, ale kryje świetnie. No i nie zapycha <3 Na zimę jest super, pewnie do niego wtedy wrócę :)

    Mam nadzieję, że z Twoim uszkiem już wszystko coraz lepiej :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lepiej lepiej,dziekuje,ale zwolenienie dalej jest:(

      Delete
  5. jak zobaczyłam kartkę świąteczną, musiałam przewinąć bloga aby sprawdzić datę ;D dzizas!

    ReplyDelete
  6. Ale smakołyki (i nie mówię tylko o słodkościach) Ci się dostały :)

    ReplyDelete
  7. jeden z nielicznych plusów mieszkania w Polsce - SER W ZIOŁACH :)))))

    ReplyDelete
  8. duuużo zdrowia życzę ze słonecznej Polski

    ReplyDelete
  9. powiem Ci ,że masz niezłe wyczucie czasu z tymi postami :D niedawno sobie powiedziałam ,że już koniec z jedzeniem o 23 w nocy... ;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. o nie:D mam nadzieje,ze nic nie ruszylas:P

      Delete
  10. jak juz bedziesz cos wiedziala o tym podkladzie to pisz:) czekam czekam czekam :)

    ReplyDelete
  11. W ogóle dostawanie paczek jest niesamowicie przyjemnie,a takich to już całkiem.
    Nigdy nie miałam tego peelingu, ale nie wiem czy mogłabym się przekonać do takich niezdzieruchów :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Odstawilam go (bo go nie mialam) i cera wyglada zupeeelnie inaczej:(

      Delete
  12. zrob porownanie z Hot Cloth Cleanser z Boots!taaaaak prosze!!!

    ReplyDelete
  13. pewnie ze przyda sie porownanie Liz Earle z bootsowym produktem:)

    ReplyDelete
  14. Mam taką samą chustę, ale inne kolory xD też primark.

    ReplyDelete
  15. Ser w ziolach i carbonara najlepsze z Konrra <3 Powrotu do zdrowka ;)

    ReplyDelete
  16. Łehehhe, princessa... :D To ja Ci wyślę na biegu kabanoska, żebyś się lepiej w końcu poczuła :) :* zrecenzuj kiedyś ten peeling, bo mnie kusi i nie wiem- brać? nie brać? ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. hahaha do tej pory nie wiem skad Ty wiesz o princessie:D

      Delete
    2. Biochemie? toz zrecenzowalam:D

      Delete
  17. narobilas mi teraz smaka na zupke z knorra a sklepy dzis zamkniete:(

    ReplyDelete
  18. fajna chustka ;)

    kocham ser w ziołach <3

    ReplyDelete
  19. Bardzo fajna paczuszka. Obydwie Was uwielbiam dziewczyny! :)

    ReplyDelete
  20. Mnie uczulił ten krem do mycia twarzy Liz Earle :(

    ReplyDelete
  21. Świetna chustka. A podkład Pharmaceris jest super, choć radziłabym ci go teraz nie używać, bo to ciężka cholera jest :)

    ReplyDelete
  22. aleeeee super rzeczy :) podkład Pharmaceris jest super, nie zapycha i mocno kryje ale jest jeden psikus - będziesz się świecić, bo masz tłustą cerę jak ja :( koniecznie daj znać jak się sprawuje, jestem ciekawa Twojej opinii :)

    ReplyDelete
  23. Ser w ziołach!!! :) na studiach trzymał manie przy życiu :)

    ReplyDelete
  24. jestem ciekawa jak sie u Ciebie sprawdzi liz, bo ma niestety skladnik ktory lubi zapychac, a ja latwo sie zapycham, ze tak to ujme :)

    ReplyDelete
  25. Jaka dobra Dusza z tej Agusławy :)

    ReplyDelete
  26. fluid Pharamceris uwielbiam, doskonale kryjący to on nie jest ale cera jest po nim promienna, nie zapycha, wchłania się jak krem, wygładza-superr!!!

    ReplyDelete
  27. Ten podklad z pharmaceris bardzo fajny :) tylko troche buzka mi sie po nim swieci ;/
    bardzo chetnie sprobowalabym suchego szamponu, gdzie sa dostepne??

    ReplyDelete
  28. Jak ja bym chciała takiego Mikołaja :D

    ReplyDelete
  29. O jej moja ulubiona zupka serowa z knorr:)

    ReplyDelete
  30. Super mikolaj pod koniec kwietnia:) rewelacyjne rzeczy:)

    ReplyDelete
  31. Daj namiary na tego Mikołaja, może mnie odwiedzi w czerwcu ;-)

    ReplyDelete
  32. Z firmy Pharmaceris STRASZNIE STRASZNIE polecam Ci wypróbowanie pianki do mycia twarzy, o tej: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=16145
    Naprawdę jest genialna. Ja zmywam nim nawet delikatny codzienny makijaż, oczywiście eyeliner czy jakis wodoodporny tusz nie zostanie zmyty, ale inne kosmetyki jak najbardziej. Bardzo delikatna, uwielbiam. Mają też fajny i tani filtr spf 50 do twarzy :)

    ReplyDelete
  33. Uwielbiam tę zupkę! pyszna jest ;)
    Nie ma to jak mikołaj w maju, ho ho ho! ;))

    ReplyDelete
  34. Ale niespodzianka uwielbiam dostawać paczuszki. Zazdroszczę a przy okazji zapraszam do siebie może coś ci się spodoba

    ReplyDelete
  35. Zupka jest smakowa, ale chusta w czachy jednak wygrywa :-)

    Lowja gerls - zarówno w formie pisemnej jak i jutubowej :-))

    ReplyDelete
  36. A ja byłabym zachłanna i wzięłabym wszystko hehe:)

    ReplyDelete
  37. Hej wiem że masz pełno maili ale mogła byś chociaż odpowiedzieć na mój - nomad0419@gmail.com nazwa wyświetlana to Hokage lub Liam ;)

    Wysłałem Ci propozycję odnośnie wymiany ;)

    z góry dzięki ;)

    ReplyDelete