Friday, September 9, 2011

Crystal, Body Deodorant Stick-Naturalny dezodorant w kamieniu

Dzis chcialam sie z Wami podzielic moja opinia o tym produkcie.


Zaczne moze od opisu producenta:

W pełni naturalny, mineralny i bezzapachowy dezodorant Crystal w kamieniu. Jego całkowity skład jest pochodzenia naturalnego. Wykonany z kryształu soli wulkanicznej (tzw. ałun), bez sztucznych barwników, parabenów i soli aluminium. Jest hipoalergiczny oraz eliminuje bakterie, zapobiegając powstawaniu przykrego zapachu. Szybko schnie, dzięki czemu nie pozostawia śladów na skórze i nie plami ubrań.
Przeznaczony dla całej rodziny, idealny dla skóry wrażliwej i alergicznej. Delikatnie łagodzi podrażnienia, a wszystko dzięki dobroczynnemu działaniu ałunu. 
Posiada także pozytywną opinię Ośrodków Onkologicznych w USA i Wielkiej Brytanii.
Stosować na umytą skórę, zwilżyć przed użyciem.
Kupując wspomagasz budowę pierwszego w Polsce Domu Chorych na Raka budowanego przy Warszawskim Centrum Onkologii przez stowarzyszenie Amazonek.
Nie testowany na zwierzętach.

Cena: 29zł / 125g




Moja opinia:
Jest to NAJLEPSZY produkt pod pachy jaki kiedykolwiek zakupilam.
Jest BARDZO wydajny,starczy na conajmniej kilka lat,nie ma zapachu-dlatego tez nie znudzi mi sie szybko.
Bardzo lagodny,nie podraznia,szybko sie wchlania.
ALE-no wlasnie,trzeba uwazac po goleniu-musimy pamietac,ze sa to sole i moze nas wtedy podraznic. Zazwyczaj czekam ok 10-15 minut,az pacha "dojdzie do siebie" po goleniu,smaruje zelem po goleniu(anty podraznienia) i dopiero potem uzywam Crystala.

Do samego krysztalu alun podeszlam troszeczke sceptycznie. Nie myslalam,ze moze spisac sie tak dobrze w wysokiej temp i warunkach extremalnych jakimi byl pobyt w szpitalu(ze mna wszystko OK). 
W ciagu 72 godzin w domu bylam tylko dwa razy(na godzinke).
Gdyby nie ten krysztal smierdzialabym jak skunks.
Wracajac do domu mylam sie szybko,smarowalam pachy i wracalam do szpitala.
Meczylam sie,stres,goraco-zero zapachu/smordu,w tym wypadku:P

Zapach byl zupelnie neutralny,bez uczucia zapchania(mowie tutaj o Ziaji Bloker,ktora mialam okazje przetestowac).
Co bardzo mi sie podoba jest to,ze zapach nie miesza sie z mgielka czy perfumami.
Nie pozostaje na ubraniach,spokojnie nosilam czarny top-nic sie nie dzialo.
Oczywiscie,ze sie pocimy,ale tak jak napisalam wczesniej-Crystal kontroluje zapach.

Kluczem jest aplikacja(z tego co slyszalam)-najlepiej jest NIE POLEWAC samego krysztalu woda. Lepiej jest zmoczyc paszke,a dopiero potem przejechac dezodorantem.
Silne zderzenie z woda,moze spowodowac,ze produkt przestanie dzialac,gdyz zacznie pekac.
Jezeli ktos dojdzie do punktu,w ktorym ich krysztal troszeczke sie "postrzepi",wystarczy spilowac go pilniczkiem:) 
Zalecane sa rowniez przerwy raz na 2/3 miesiace na 2-4 tygodnie.


Moja ocena:

4/5

Minusik za opakowanie-slabo wykonane,jak na ciezki krysztal.




16 comments:

  1. Kiedy moja kulka z Vichy się skończy rozejrzę się za tym cudeńkiem ;)

    ReplyDelete
  2. Mam taki dezodorant, tyle że w wersji już upłynnionej :) Sprawuje się znakomicie. Do kupienia w Rossmanach. Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  3. hmm... kupiłam jakiś miesiąc temu kryształ na iHerbie i jakoś nie jestem zadowolona :( za każdym razem miałam właśnie wrażenie pieczenia po aplikacji :/ ale dam mu kolejną szansę, aplikując go tak jak polecasz :)

    ReplyDelete
  4. Wszyscy tak zachwalają, że aż muszę spróbować :)

    ReplyDelete
  5. Ciekawa jestem gdzie można go kupić w Polsce,z chęcią bym go kupiła.

    ReplyDelete
  6. Ja mam wersję w kulce, gdzie dezodorant jest w postaci płynnej. Jest mniej wydajny, ale jak dla mnie również skuteczny, choć słyszałam również inne opinie. Pierwszy raz o dezodorancie w takiej formie, jak opisujesz, słyszałam kilka lat temu, ale były w Polsce bardzo trudne dostępne. Teraz gdy można je dostać w Rossmannach, pewnie wypróbuję:)

    ReplyDelete
  7. Wiesz co Paulina ty to taka kusicielka jestes jak cos napiszesz to ja zaraz lece to sprawdzic i przetestowac i praktycznie zawsze sie z Toba zgadzam dzieki ;-)pozdrawiam

    ReplyDelete
  8. @blizniaczki09 Mozesz je dostac w Rossmanie:)

    @fybzdzia Wybacz:P

    ReplyDelete
  9. Zostałam oficjalnie skuszona:D
    Jak tylko wykończę mojego Garniera to lecę do rossa po kryształ :)

    ReplyDelete
  10. Rozgladalam sie za czyms nowym...
    Jak tylko wykoncze swoj to lece po ten diament!

    ReplyDelete
  11. Kupiłam ostatnio i to bardzo cenna rada, by nie polewać kryształu, ale by zmoczyć skórę. :)

    ReplyDelete
  12. Lecę do Rossa, zaraz go kupię ! :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    ReplyDelete