Tuesday, March 20, 2012

Produkty,ktorych NIE kupie ponownie na szybko:)

Przyszedl czas na posta "chama",czyli o produktach,ktorych nie zakupie ponownie z mniejszych lub wiekszych powodow.
Niektore z nich to typowe buble,a inne sa calkiem OK,ale...


1) Dwufazowy plyn do demakijazu firmy Neutrogena.
Po pierwsze-DROGI,kosztuje ok $7-$9 za 112ml
Po drugie- SLABIZNA, o zmyciu eyelinera zapomnijcie, wolno pracuje,wolno rozpuszcza makijaz oka
Po trzecie- po czasie podraznia oczy
Po czwarte- tlusty film pozostaje na powiekach,az po dwukrotnym przemyciu woda
Szkoda pieniedzy.


2)  Loreal True Match podklad.
Po pierwsze- podklad wcale nie stapia sie z nasza skora (jak zapewnial producent),wrecz przeciwnie podkresla wszelkie niedoskonalosci
Po drugie- zbiera sie w zmarszczkach,nie kryje w ogole, bardzo tlusty, sciera sie z twarzy
Po trzecie- opakowanie,z ktorego produkt sie doslownie wylewa
Po czwarte i najwazniejsze- wysypalo mnie po nim (biale podskorne krosty)
Nie,dziekuje.

3) Bourjois Healthy Mix podklad
Po pierwsze-to bylo moje mini odkrycie i bardzo sobie cenilam ten podklad,ale kompletnie nie spisuje sie w upalne dni. W 20 stopniowej tem splynal mi z twarzy pozostawiajac "kupe",musialam zmyc caly makijaz.
To jest jedyny powod dla ktorego go nie kupie,a szkoda,bo podklad w zimie spisywal sie dobrze:(
NEEEXT...



4) Mineralne roze firmy MAC.
Po pierwsze- wysoka cena
Po drugie-  jakosc, podobna do drogeryjnej firmy Milani
Po trzecie - trwalosc, produkt "gubi" te piekne rozswietlenie jakie daja nam niektore kolory,zostawiajac matowy efekt.Milani trzyma sie na moich policzkach dluzej
Moim zdaniem warte nie wiecej niz $15 (plus za wydajnosc) choc nie powiem,ze jesli pojawi sie ciekawy kolor i nie bede mogla go niczym zastapic, to bede musiala sie grubo zastanowic.



5) Mineralny/matujacy podklad z firmy Bare Minerals.
Po pierwsze- w ogole nie matuje
Po drugie- slabe krycie ( gorsze niz krem tonujacy)
Po trzecie- jego zachowanie zaraz po aplikacji i wykonczenie to ogormny minus. Podklad podkreslal wszystkie suche skorki oraz biale wloski na twarzy (mimo wczesniejszego nawilzenia),zbieral sie na wypryskach,sprawial,ze byly jeszcze bardziej widoczne.
Po czwarte-w ogole nie kontrolowal sebum
Po piate- trzeba uwazac z baza jaka sie pod niego stosuje,silikonowa odpada
I na sam koniec to jego cena- okropnie drogi (za 5.5 g podkladu placimy $28) 
Plusem jest sklad.
SICK


6)  Vera Wang Princess perfumy.
Po pierwsze- cena, za 100ml zaplacilam ponad $75
Po drugie i ostatnie- moj ukochany zapach dzienny stracil trwalosc. Nie smiejcie sie,ale to prawda.
Wczesniej trzymal sie bardzo dlugo,a teraz godzina ulatnia sie.
Nie wiem co sie stalo,stal w opakowaniu w miejscu gdzie nie ma slonca.
Po prostu w polowie butelki stracil na wartosci.
Oh why... :(


7)  Cetaphil cleanser do cery normalnej i tlustej.
Po pierwsze- wrocilam do niego po nieudanej probie pierwszej i stalo sie dokladnie to samo,czyli na maxa wysusza moja cere.
Po drugie- slaby sklad
Po trzecie- czuje napieta skora:(
Po czwarte- wcale dobrze nie czysci. Po uzyciu razem ze szczotka Clarisonic chcialam sie upewnic jak dziala i umylam twarz raz jeszcze produktem firmy Desert Essence i niestety szczotka w dalszym ciagu byla brudna.
W przypadku produktu Desert Essence nie musialam robic tego dwa razy.


8) John Frieda Frizz-Easy lakier do wlosow.
Po pierwsze i ostatnie- to go lubie,poniewaz w lekki sposob utrzymuje moja fryzure,ale niestety strasznie swedzi mnie po nim glowa,nawet przy minimalnej ilosci.
Dobrze,ze wybralam wersje mini,po wieksza nie siegne.

9) Joico K-PAK Revitaluxe do wlosow suchych i zniszczonych.
Po pierwsze i ostatnie- produkt wcale nie jest zly,wiecej powiem-on dziala i pozostawia wlosy przyjemne w dotyku,ale to wszystko.
Nie widze zadnego odzywienia,czy wiekszej zmiany,a zuzylam cala tubke (50ml)
Nie za taka cene.



72 comments:

  1. Co do podkładu mineralnego Bare Minerals- dzięki Bogu trwafilam na dużą próbkę, jakaś promo była w sklepie. Potestowałam go i po chyba 3 dniach wywaliłam- zapchał mi skórę jak nieszczęście i tak jak piszesz- nie matował, był jakiś dziwny. Myślałam o tym Cethapilu ale chyba sobie odpuszczę. Za to róże Maca mnie kuszą.. tylko ta cena gasi :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lubie macowskie roze I najbardziej to chyba maty:) nie sa kredowate;)

      Delete
    2. No proszę a moja skóra bardzo lubi BM mimo bizmutu :) Czyli zachwyty na blogach nad Cetaphilem przesadzone? Co do róży mineralnych Mac to się zgadzam 100% zresztą w ogóle ich "minerały" (cienie) marniutkie :(

      Delete
    3. W wersji matowej nie ma bizmutu:)

      Delete
  2. AAaaaaah perfumy Very Wang, Princess mialam tak samo - zachwycilam sie w drogerii, kupilam zapach boski i potem... no nic, wypsikałam uroczo w super krótkim czasie:)

    Healthy Mix to jedyny podkład drogeryjny który wezmę do ręki - jest ok ze tak powiem.

    Widzę, ze ciekawie zmienilas 'stary' TAG?:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. kurcze to dziwne, co prawda ja mam wersje Very Wang czarna i mnie sie trzyma super dlugo:) Co prawda po jakims czasie sie przyzwyczajamy do zapachu i sami nie czujemy:)
      A Friede uwielbiam ale linie dla brunetek, ta najonowsza odbudowujaca bardzo slaba.

      Delete
    2. Mi jeszcze pol zostalo I nie wiem co zrobic:(

      Delete
  3. Ooo, wlsnie sie tak ostatnio zastanawialam o co chodzi z tym Cetaphilem... wszyscy tak strasznie go zachwalaja, polazlam do drogerii, spojrzalam na sklad i - no nie, no kurna nie - dziadostwo :] nie kupilam i od tamtej pory glowilam sie jak to mozliwe, ze wszystkim tak mocno pasuje... okazuje sie, ze nie wszystkim :D Poczulam jakis wewnetrzny spokoj :]

    ReplyDelete
    Replies
    1. A mi pasuje:) Mam pryszcze,które lecze, jestem w trakcie używania drugiego opakowania Cetaphilu i jestem zadowolona:) Nie czuję napięcia skóry po myciu, nie nawilża jej,ale od tego prfzecież sa kremy;)

      Delete
    2. no jasne, po co masz wywalac :D

      Delete
    3. roz MACa tez mozesz mi oddac :D hiehiehiehie ;)

      Delete
    4. Zachwyty Cetaphil sa wersja do cery suchej,a Paulina ma do cery tlustej.Ja mam cere tlusta ,a uzywam wersji do suchej i jest super :-)

      Delete
    5. Ale wersja do cery suchej tez ma slaby sklad:(

      Delete
  4. co do perfum - opcje są dwie. albo intensyfikacja zapachu doprowadziła do tego, że już nie czujesz perfum na sobie, albo flakon zaliczył upadek & molekuły się pomieszały - aczkolwiek to drugie to mocno niesprawdzona teoria, więc radzę w to nie do końca wierzyć.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Problem w tym,ze one zawsze byly lekkie. Na innych tez nie czuje,a w pracy tester czuje conajmniej pol dnia

      Delete
    2. ale na innych przecie kazdy ma inne ph skory:)Ale one lekkie fakt, po sensous to moze byc za lekkawy hihi.
      Diggerowa ale z tymi moekulami hahahah niezłe:D

      Delete
    3. Oczywiscie,ze ma I nie o to chodzi,tylko o to,ze te same perfumy tylko inny flakon sa wyczuwalne.

      Delete
    4. 4premiere, zasłyszane w czeluściach douglasowych półek od sprzedawczyń, więc dlatego przesiewam przez wieeelkie sito, LOL

      Delete
    5. hahaha toz to szok hahha powiedz ktora Douglasowa filia?:)

      Delete
    6. Paula sugerujesz,że czujesz tester z perfumerii a swoja wode nie?:)Bom nie wiem czy zrouzmialam dobrze

      Delete
    7. gliwicka, oczywiście :-) ale ćśśśśśśś!

      Delete
  5. z produktow, ktore pokazalas mialam kilka i tez ich wiecej nie chce np. Cetaphil - mimo, ze ma byc dla alergikow rowniez ja dostalam tak masakrycznego uczulenia , ze chcialam wydrapac sobie cala twarz.

    ReplyDelete
    Replies
    1. A to cham.. ja tak mialam z kremem pod oczy z iwostin:(

      Delete
    2. emulsji do mycia nie stosowałam ale stosuje emulsję nawilżającą i jest b.dobra ale na upały będzie za ciężka!

      Delete
  6. w szoku jestem MAC , LOREAL , BOURJOIS, w końcu za te produkty "słono" się płaci.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie wszystko piekne co sie swieci;)

      Delete
  7. Miałam to samo z produktami John Frieda.

    ReplyDelete
  8. Ja tez jestem zdania ze cetaphil nie oczyszcza za dobrze cery... nie bylam z niego zadowolona...
    Za to jego nawilzajacego brata uwielbiam :))

    ReplyDelete
  9. podchodzilam kilka razy do kubna "burzuja" ale balam sie ze przy tlustej cerze sie nie sprawdzi. Wlascicielka mojej ulubionej drogerii odradzila mi jego zakup dajac 2 testery i mowiac "sprobuj a zobaczysz ze po niego nie przyjdziesz" - no i nie kupilam. Ladnie wygladal na twarzy przez pierwsza godzina, pozniej juz nie... :(

    ReplyDelete
  10. Bourjois to dobry podklad ale nie na tłustą, choć ja nie znam waszego klimatu wiec zimą kto wie.
    A Mac mi sie trzyma długo ale różu z serii mineralnej nie miałam tylko cienie i róż ogólny azalea

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wiele dziewczyn z cera tlusta chwali sobie bourjois nawet w upalne dni.
      Moim zdaniem tutaj w gre wchodzi klimat I duchota I nasze 20 stopni to Wasze 35

      Delete
    2. A co do rozy mac to mineralne sa supelnie z innej bajki. Troche podobne do satynowcow,ale sa mniej zbite I troszke sie nie trzymaja "kupy"

      Delete
  11. Mam identyczne odczucia jeśli chodzi o podkład Loreala ;(((
    Latem dosłownie spływał mi z twarzy...

    http://fifijka.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. No to pójdzie na wymiankę :D
    Ja Bourjois uwielbiam mam cerę tłustą ale czasem jak użyję olejku na noc to na drugi dzień mi podkład nie trzyma się na cerze i się waży ale to wina olejku nie podkładu .
    reszty nie miałam i całe szczęście , będę omijać szerokim łukiem chodź róż z MAC bym przygarnęła :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Maczek zostaje ze mna-nie znalazlam podobnego koloru ;)

      Delete
  13. Świetna recenzja produktów :)

    ReplyDelete
  14. Wlasnie mecze sie z True Matchem Loreala. Rzeczywiscie cos w tym jest z tego co piszesz. Co do Johna Friedy tak samo - ogolnie ich kosmetyki sa przereklamowane.

    ReplyDelete
    Replies
    1. powoli zaczynam sobie wyrabiac opinie na temat JF (to juz kolejny slaby produkt) i chyba nie skusze sie na nic innego. No chyba,ze cos mnie wybitinie zainteresuje:)

      Delete
  15. Co do płynu Neutrogena to początkowo miałam podobne odczucia jak Ty. ale kiedyś z braku innego pod ręką sięgnęłam po niego ponownie i się zakochałam :) I teraz bardzo ubolewam nad tym że nie mam do niego dostępu

    ReplyDelete
  16. Nigdy nie miałam bareMinerals, ale to faktycznie porażka. Mi podkład mineralny, ale Lily Lolo dawał takie krycie jak prawie żaden podkład. Świetny jest przy mojej tłustej i problemowej czasem cerze. Skusiłam się na pełnowymiarowe opakowanie. Co do perfum też tak miałam. Zresztą to podobno częste zjawisko, Dziewczyny często zauważają, że np. Bioderma nie jest już taka dobra pod koniec opakowania, jak na początku ;)
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zastanawiam sie wlasnie nad Lily Lolo,ale nie mam dostepu:(

      Delete
  17. Dobrze wiedzieć jak na Ciebie podziałał podkład True Match.. ostatnio lubuję się w tańszych produktach, ale ten mnie ciekawił.. No, do dzisiaj ;)

    ReplyDelete
  18. Patrzac na te zdjecia, to MAC'a w tym wydaniu tez bym nie zakupiła...
    Pozdrawiam. Klaudia :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czemu nie? mi kolor bardzo sie podoba

      Delete
  19. Faktycznie, podkład z Bourjois nadaje się na ciepłą zimę/chłodniejszą wiosnę. Używam go i czuję, że latem się nie sprawdzi. Jest w ogóle na rynku podkład, który latem się sprawdza?! :))
    Buziole!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wlasnie widzialam jak sie nim smarujesz:D
      Sa takie podklady :P

      Delete
  20. U nas True Match ma inne opakowanie ;) Co nie zmienia faktu, że za nim nie przepadam...

    ReplyDelete
  21. U mnie Bourjois Healthy Mix też się niestety nie sprawdza... A szkoda.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Szkoda szkoda,ale z drugiej strony to dla mnie lepiej,bo nie mam do niego stalego dostepu:P

      Delete
  22. Miałam mleczko z Cetaphilu- drogie i szału nie robiło

    ReplyDelete
  23. Bourjois Healthy Mix podklad - nie podpasował mi wcale. Nie rozumiałam zachwytów nad nim. Latem - koszmar. Podobnie jak u Ciebie spływał mi a do tego jak go miałam na sobie wyglądałam na 15 lat starszą:) Zimą też średnio. Jeszcze go mam i od czasu do czasu męczę ale nie lubię.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokladnie tak!!!! conajmniej 15 lat dodawal:D

      Delete
  24. Miałam ochotę na tak osławiony przez moje znajome "Joico K-PAK Revitaluxe do wlosow suchych i zniszczonych", ale już nie pierwszy raz w internecie natykam się na opinię podobną do Twojej, więc chyba go sobie odpuszczę, skoro z odżywienia nici :/

    Pozdrawiam! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mysle,ze podobne efekty mozna otrzymac olejowaniem systematycznym

      Delete
  25. Też nie lubię podkładu Bare Minerals. Po dobrych recenzjach kupiłam jakaś próbkę-miała starczyć na 10 aplikacji a po jednej prawie nic już nie ma. Krycie-pożal się boże. Zamiatałam twarz i zamiatałam, bo podobno lepsze krycie sie otrzyma a tu nic się nie zmieniało. Czoło już po godzinie się świeciło. Nie na moją skórę chyba;/ x

    ReplyDelete
    Replies
    1. No wlasnie.. ja bardzo chcialam znalezc dobry mineralny podklad,ale tyle sie na mnie nie sprawdzilo,ze powoli sie poddaje

      Delete
  26. Ja mam pytania apropo Bourjois Healthy Mix... Paula, wiem, że masz cere tłustą (przybij pionę!), ale czy posiadasz jakieś większe ślady potrądzikowe, zaczerwienienia etc? Pytam, bo nie ukrywam, że interesuję się tym podkładem, jednak obawiam się, że jego krycie będzie porównywalne do kremów tonujących. Od razu podkreślam, że nie zależy mi na cerze porcelanowej lalki, no ale jednak coś tam kryć musi :) pozdrowienia z Opola :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam male blizny np na brodzie i czasem wypryski- nie zakrywal:)

      Delete
  27. A widzisz co osoba to opinia... ja np. Cetaphil baaardzo sobie chwalę, true match też jest na stałe w mojej kosmetyczce i o dziwo mogę go używać niezależnie od pory roku. Dlatego uważam że próbki są jednym z lepszych wynalazków ludzkości :)

    ReplyDelete
  28. Fantastyczny blog, zapraszam również do mnie ;)) http://renia1201.blogspot.com/
    p.s z cetaphilu również byłam niezadowolona, tak samo jak tobie wysuszał mi cerę mimo tego ze mam tłusta. Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. A już się bałam, że tylko ja jestem taka dziwna i pomimo wszystkich zachwytów innych-ja jestem niezadowolona z Cetaphilu.

      Delete
  29. Dzięki za małe ostrzeżenie, co prawda cenowo są dla mnie mało osiągalne, ale przynajmniej nie będę na nie oszczędzać i kupię coś innego;) często Cię wysypuje-jak sobie radzisz? wapno i przechodzi od razu?
    Pozdrawiam Ciepło ;)

    ReplyDelete
  30. Z tego co wyczytałam masz cerę tłustą, a piszesz, że u Ciebie dobrze sprawdził się Bourjois Healthy Mix podklad?
    Czytałam opinie i dziewczyny z tłustą cerą sobie nie chwalą.
    Mam ten sam podkład w najjaśniejszym kolorze.
    Pachnie ładnie, konsystencja super tylko cholernik rozświetla tak, że skóra wydaje się tłusta, a nie rozświetlona. I kolor tez ma ładny, zwykle najjaśniejsze odcienie są różowe i wybitnie 'niezdrowe'.
    Skórę też mam tłustą niestety. :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. A przeczytalas co napisalam w dalszej czesci o podkladzie Healthy Mix? :) W lecie i wiosna kompletnie sie nie sprawdza na mojej cerze dlatego nigdy go nie kupie. W zimie dawal rade i nie splywal z mojej twarzy

      Delete