Saturday, January 19, 2013

Sklep Marshalls

Heeeej, wczoraj udalo mi sie wpasc do sklepu Marshalls, ktory od jakiegos czasu zaskakuje mnie pozytywnie i polecam kazdej osobie,ktora odwiedzi USA, czy przeprowadzi sie tu na stale, wizyte w tym sklepie.
Nie dosc,ze ceny sa niskie to na dodatek wybor/asortyment jest zadawalajacy. Znajdziecie tu wszystko, od garnkow po lakiery do paznokci i jedzenie z roznych czesci swiata. Od Ralph Lauren po Coach i Estee Lauder. Czesto, pojawiaja sie polskie kosmetyki- najczesciej z Bielendy albo z Perfecty,a nawet produkty do wlosow firmy Joanna. Nie wspomne juz o dekoracjach do domu,ktore sa naprawde ladne. Sama napalilam sie na dwa krzesla/fotele do mojego pokoju,ale czeka mnie przeprowadzka na "swoje",postanowilam poczekac do tego momentu :)

Dzis pokaze Wam kilka (doslownie) rzeczy,ktore wpadly mi oko:

Buty, Steve Madden z zamszu - rzecz jasna kupilam. Byly na ogromnej przecenie z $99 na $29, dzisiaj mialam je w pracy, bardzo wygodne i nie obcieraja. Jestem zakochana, lubie proste, klasyczne,a jednak "ostre" dodatki,a tu studs robia swoje.
Maja maly obcas, taki moze ze 2 cm :D

Do ogromnych swetrow, skorzanych rurek czy krotkich spodenek.


Zabojcze podstawki do gabek w kuchni. Moja mama zawsze je gubi, czasem nawet wywali jedna do kosza przez pomylke, lata z nimi po domu i czesto zapomina gdzie je zostawila. Kupilam jej ptaszyne z otwartym brzuchem na gabke jako rozwiazanie. 
Koszt to $3.99


Z okazji "bez okazji" dorwalam tez kubek, kawka pewnie bedzie lepiej mamie smakowac;)
Kubek byl za $4.99 (mama nie czyta bloga :D )



Organiczny szampon z aloesem dla psow, butelka mnie rozwalila. Taka troche "burzujka" dla zwierzakow ;)
$2.99


Z mysla o SROCE, ona zawsze wstawia fotki tych hasel. Czy tylko do mnie one w ogole nie trafiaja? :D


Wzielam i nie zaluje, jedna z lepsiejszych kombinacji zapachowych YC. Karmel rozplywa sie,a wanilia otacza moj pokoj swoim pieknym i lekko slodkiem zapachem. Nastraja mnie to pozytywnie, tez tak macie?
$6.99


Serum z Estee Lauder Idealist, najwieksza butla w sklepie kosztuje $145,a  tu $99. Gdyby nie to,ze zamowilam dwa sera z BU to wzielabym. Wzielabym tez dla Was,slyszalam,ze cena w Polsce zabija,ale niestety mieli tylko jedno opakowanie.


Kupilam sobie zwykle bordowo-miedziane rurki.Szukalam takich spodni od miesiecy, widzialam jedne na Torrid,com,ale balam sie brac online. Czasem jak kupuje spodnie online to mnie gniota tam gdzie nie musza, a te idealnie wpadly w moje rece i to jeszcze w takiej cenie. 
Sa bardzo dobrej jakosci, cos czuje,ze nie sciagne ich z pupy przez miesiac:D


Mietowe tenisowy Converse, zeby Was podenerwowac cena :D


Zal bylo nie wziac za 2 dolce :)



I to tyle, niestety, ale kazali mi schowac telefon do kieszeni albo wyjsc ze sklepu! Dobrze,ze za fraki mnie nie ciagneli. Taka zbrodnie popelnilam...
Na ulice, ludzi bronic,a nie! ;)

64 comments:

  1. Conversy za 20 dolców..kill me! :)

    ReplyDelete
  2. ależ Ci zazdroszczę :P tego dostępu do essiaków za 2 $ i Conversów za 20$ :D

    ReplyDelete
  3. boskie buty, a swieca YC musi pieknie pachniec... i ceny bardzo przyjemne :)

    ReplyDelete
  4. Witaj Exbebetko! Cena essie, to chyba jakieś jaja, albo te conversy - ja pikolę, przeprowadzam się do Ciebie!:)

    ReplyDelete
  5. Super....:) ja ostatnio szampon dla psa kupilam z Pet Head w butelce w ksztalcie kosci o zapachu jagodowym

    ReplyDelete
  6. Ale Ci tam fajnie... Zazdroszczę! I tych Conversów i tego Essiaka :)

    ReplyDelete
  7. Cholera, ja wlasnie podobnych Converse'ow szukalam u siebie w Marshalls i Ross, tylko ze ja chce z tą dluzsza cholewką za kostke... zalezy mi na zoltych albo wlasnie takich mietowych i d... jedyne co bylo to jakies khaki sraki albo czarne :P, a czarne juz maaaam...

    Nie wierze, ze Cie chcieli wyrzucic za robienie zdjec :D Ja z moja kumpela trzaskalysmy sobie zdjecia z maskotkami w Marshalls majac przy tym glupawe i niezly ubaw, bylo widac ze pozujemy itp., a jednak nikt nie podszedl, mimo, ze panie z obslugi wykladaly towar niedaleko :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja tez widze wiele osob np w Sephorze co swatche robia i zdjecia,ale nikogo jeszcze nie wywalili :D

      Delete
  8. Miętowe conversy,mega zazdroszczę:)

    ReplyDelete
  9. Kiedys napisalam na Twoim blogu ze w Kanadzie nie ma Marshalls i popelnilam babola, bo jak zrobilam glebszy research to dowiedzialam sie ze sa, ale na drugimm wybrzezu ( Toronto, Montreal) tutaj to samo nazywa sie Winners, mamy tez Home Sense i jest to albo oddzielny sklep albo ta czesc z wyposazeniem dla domu sie tak nazywa, co wiecej dowiedzialam sie ze TjMaxx czy TkMaxx to ta sama sieciowka. Jakkolwiek, odwiedzilam Marshalls w Seattle i ceny sa duzo nizsze niz w Kanadzie, jakies 30%. Kupilam sobie torebke bebe za $49 i... Nie moge sie doczekac kiedy pojade znowu do US na zakupki!

    ReplyDelete
  10. jetem troche zazdrosna :P mieszkam w Filadelfii i tutaj w Marshalls nia mamy niestety takiego wyboru jak u Ciebie... trzeba miec szczescie, zeby cos fajnego znalezc ;/

    ReplyDelete
  11. tak z rana czlowiekowi humor psuc! yay!
    Pekam z zazdrosci! ;)

    ReplyDelete
  12. Tak apetycznie opisałaś te swieczuche, życia mam ochote zawrócić do domu z drogi do pracy! Nie widzialam w PL tej kombinacji zapachowej :( a cena conversow doprowadzilas mnie do gorączki :P po za tym chcialam powiedzieć ze wkurza mnie zakaz fotografowania w większości sklepów. Ostatnio jednak mialam mile zasko jak wybierałam kafelki do kuchni, pani sprzedająca sama zaproponowała żebym cyknela sobie fotki i sie w domu zastanowila :D wiem jedno - wrócę w to miejsce :)

    ReplyDelete
  13. Ja chce te z ćwiekami!!!!! łeeee będę płakać

    ReplyDelete
  14. jak tak czytalam tego posta to sie wlasnie zastanawialam jak to z tymi zdjeciami, czy mozna sobie tak swobodnie pstrykac... :P ! ogolnie nie rozumiem za bardzo tych zakazow, ale jak sama kiedys chcialam cos sfotografowac to bylo mi strasznie glupio, krylam sie jak jakis szpieg

    ReplyDelete
  15. Conversy świetne ;))))
    a hasła i do mnie nie trafiają, a właściwie to mnie trafia jak je widzę :P

    ReplyDelete
  16. Boskie są te Conversy! Za taką cenę kupiłabym sobie zapas na całe życie :)

    ReplyDelete
  17. Essie za dwa dolce?! o jezusiu CHCĘ!;)

    ReplyDelete
  18. Essie tak tanio? *_* chcę do tego sklepu!!!!

    ReplyDelete
  19. Uwielbiałam ten sklep jak byłam w USA...mają dobre ceny...i super rzeczy, właśnie o takie o których pisałaś. Brakuje mi tego w PL, takich sklepów outletowych:/ Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie wszystkie outlety sa dobre, niestety:( szczegolnie GAP, gdzie wiem od kuzynki,ktora pracuje dla nich,ze do outletow leca gorszej jakosci ciuchy ze zmienionym skladem

      Delete
  20. wow!
    jakie fajne rzeczy udało Ci się zakupić!
    ja też uważam,że tj maxx i marshalls są the best!
    a essie za 2 $ to już przeginka!
    ja jak jadę do USA, zawsze tam kupuję buty (m), chodzę ,zglądam ,oglądam aż trafi się perełkowa okazja!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jesli chodzi o buty to tj maxx najlepszy :)

      Delete
  21. czuje sie bardzo zdenerwowana!!! I gdzie tu sprawiedliwość?! No gdzie? trzeba kiedyś zorganizować mały wypadzik w Twoje strony ! :)

    ReplyDelete
  22. Pakuję się i lecę do Ciebie :D Mogę? ;pp

    ReplyDelete
  23. Piękne buciki! Mam podobne ale granatowe i zastanawiam się nad innymi kolorami:)
    Essie za 2 dolce, Boże! :D Chcę tam być! Przygarnęłabym jeszcze Conversy :)

    ReplyDelete
  24. to rzeczywiście Nas podenerwowałaś tymi cenami, po prostu raaaaaj na ziemi!

    ReplyDelete
  25. Asortyment mają rzeczywiście bogaty, pewnie bym w nim przepadła na długa i wyszła z pokaźną torbą ;)

    ReplyDelete
  26. aj, poszła z tymi zakupami, mnie tu tylko stresuje :P
    a tak poważnie, super łupy! jeszcze w takich cenach, to już w ogóle zal było nie brać :D

    ReplyDelete
  27. pozazdrościć takich okazji :) u mnie w IRL nie ma takich nawet w TkMaxx :(

    ReplyDelete
  28. hehe... no co ja mam tylko dwa kubki :P ... i skarbonke :P

    ale ta swieczke z YC chetnie bym przytlulila *.*

    ReplyDelete
  29. mam takie miętowe Conversy, ale były zdecydowanie droższe niż 20$ :D

    ReplyDelete
  30. conversami rzeczywiscie wkurzylas :( na dodatek jeszcze ten lakier essie, u nas chodzą po 35 zł :( Super post, chociaz moze wyprowadzic z rownowagi :P Pozdrawiam i apropo Yankee to tez wlasnie walnelam post o nich, bo na szczesice sie robia coraz bardziej dostepne u nas a pachna neiziemsko!

    ReplyDelete
  31. muszę obczaić gdzie w Chicago jest Marshalls :))

    ReplyDelete
  32. No nie.. wszystko bym przeżyła, ale nie Conversy ;( trzeba się wynieść do usa! :D

    ReplyDelete
  33. Uwielbiam Ten sklep i troche zaluje ze nie ma go u mnie w miescie:(Szampon dla psow super:)

    ReplyDelete
  34. serum EL zabija ceną dwa razy. Moja sis była niedawno w usa u znajomych i kupowała dwa kremy EL, za jeden wyszło ok 140zł gdzie w PL jego cena to 360zł....miłooo, normalnie zawsze chcą zedrzeć z człowieka ostatni grosz!
    CO do converse to skutecznie udało ci się mnie podenerwować tą ceną;) tutaj mi żal kasy na nie a tam taka piękna cena :(!

    ReplyDelete
  35. Essie za 2$ ? Faktycznie żal było nie brać :D Chyba każdy jest w szoku ;) w końcuto nie 35zł jak u nas.
    Podstawka na gąbkę - w życiu bym na to nie wpadła :D Świetnie to wygląda.

    ReplyDelete
  36. Super sklep ale myślę, że chodziłabym tam tylko przy większej ilości wolnej gotówki bo inaczej mogłoby się to źle skończyć...

    ReplyDelete
  37. osz kurde musze sie przejsc do marshalla obczaic conversy!! i to dzis po pracy =) mus to mus ;-P

    ReplyDelete
  38. jeju...conversy.. uwielbiam trampki , ale niestety mnie na nie nie stać..takie ceny w Polsce :/
    oglądam Twoje filmiki na bieżąco :) a zobaczyłam dopiero teraz , że masz też i bloga.. :) Fajnie !

    Pozdrawiam serdecznie :)

    ReplyDelete
  39. Eh te ceny........ Essie....

    Pewno za szpiega gospodarczego Cię mieli;)

    ReplyDelete
  40. Świetne buty kupiłaś :) Nie będę komentować ceny lakieru Essie, bo słabo mi się robi! Fajnie masz :)

    ReplyDelete
  41. Damn Girl :))
    Oglądam Cie od długiego czasu śledzę bloga po prostu jak ja Ci zazdroszczę tego że tam jest tyle tych zajeb... rzeczy których w Polsce nie dostaniech ughh :(. Uwielbiam Cie całym serduchem dziewczyno jesteś na maxa pozytywnie zakręcona osobą, nie zmieniaj się bo jesteś fenomenalna w każdym calu :))

    ReplyDelete
  42. Miętowe butki fajne.

    Idealist u mnie cudów nie czyni niestety, połowa opakowania nadal czeka na zużycie.

    ReplyDelete
  43. Jak tak oglądam twoje filmiki to aż chce lecieć do cb. Converse za 20 dolarów? Ja też chce

    ReplyDelete
  44. masakra. w polsce za konwersy to ze dwie i pol stowki trzeba wydac... mimo tych 20 dolcow, za swoje zaplacilam 40$. a Marshalls to swietna rzecz!!!
    pozdrawiam :)

    ReplyDelete