Monday, February 11, 2013

Idealny produkt: Make up for ever aqua cream, nr 21

Co tu duzo mowic? Przepadlam..
Na samym poczatku chcialam jednak zaznaczyc,ze produkt produktowi nie jest rowny. Dzisiaj przedstawie Wam kolor nr 21,ktory jest idealny, a nr 13 byl juz kiepski. Dlatego tez chetnie poslucham Waszych opinii na temat innych odcieni z serii Aqua Cream. Jestem pewna,ze skusze sie na wiecej

Aqua Cream to polaczenie cienia w kremie z pigmentem,ktorego nie da sie wyczuc na powiekach(pigmentu). Wodoodpornosc, wysoko nasycone kolory i trwalosc to 3 najwazniejsze cechy tych produktow. Mamy tez opcje dla ust i policzkow,ale slyszalam,ze wysuszaja.

Cena: $23 + podatek, 6g


Opakowanie jest plastikowe, ale podoba mi sie to,ze jest przezroczyste. Latwo mozemy znalezc kolor,ktory chcemy uzyc danego dnia. Zdecydowanie wolalabym tubke,a dlaczego, opisze Wam pozniej.


Odcien 21 to typowy turkus z delikatnym rozswietleniem. Zdaje sobie sprawe,ze z takim kolorem latwo mozna przesadzic. Od zawsze turkus i wszelkie "niebieskosci" staly na granicy kiczu,ale z odpowiednim kolorem w zalamaniu moga prezentowac sie calkiem naturlanie.
Pod sloncem mozecie zauwazyc srebrna poswiate,ktora rozswietla caly makijaz.



Konsystencja jest bardzo kremowa, zbita i pzypomina mi konsystencje kosmetykow do stylizacji teatralnych. Zbita? ale wciaz kremowa, taki troszke fenomen jesli chodzi o formule. Jest to produkt z ktorym trzeba troche popracowac. Nie zapominajmy,ze jest to wersja profesjonalna kosmetykow kolorowych,a na dodatek wodoodporna,a z takimi to ZAWSZE pracy jest wiecej. Rozgrzanie palcem jest wskazane. 
Aplikacja: palcem i tylko palcem. Probowalam pedzlem jezyczkowym syntetycznym,ktorym nakladam wiekszosc moich kremowych cieni,ale bylo trudno. Palcem mialam najwieksza kontrole nad aplikacja i nasyceniem,ktore mozemy stopniowac. Polecam wklepywanie
Z Aqua Creams trzeba pracowac szybko, a jesli chcemy uzyc ich jako bazy to radzilabym szybka aplikacje cienia na nie. Inaczej moze byc za pozno, cien zastyga w delikatny sposob i blendowanie byloby niemozliwe.

Dodatkowym plusem jest wydajnosc. Jestem przekonana,ze nie uda mi sie wykoczyc go ze wzgledu na nasycone barwy. Wystarczy delikatnie dotknac produktu w sloiku, a wystarczy nam to na cala powieke.

Trwalosc, OMG, po wizycie na basenie i 2 godzinach plywania cien pozostal na powiece- ani drgnal. Zero rozmazania, zbierania sie w zalamaniu czy utraty pigmentu. 12 godzin w pracy? PIKUS, wrocilam do domu,a cien lekko zgubil kolor na srodku powieki i to wszystko. Idealne rozwiazanie dla dziewczyn,ktore nie maja czasu na czesto poprawki w pracy, czy po prostu nie lubia myslec o stanie swojego makijazu. Ten cien nie rusza sie z powiek i jest to w pewnym sensie rowniez minus. Zmyje go tylko plyn dwufazowy, zadne chusteczki, zadne plyny micelarne, nawet Bioderma sobie z nim nie radzi.


Mialam go wczoraj na flimiku :) TUTAJ


Z bolem serca musze stwierdzic,ze Paint Pot'y z MAC zeszly na bok :(

69 comments:

  1. Bardzo pasuje do Ciebie ten kolor. Swietnie wygldasz. Smigam ogladac filmik. Buziaki!

    ReplyDelete
  2. miałam kiedyś 2 kolorki, ale wyzbyłam się zanim ich spróbowałam, twierdząc że jednak mi nie są potrzebne.. widzę, że to był błąd :/ muszę kiedyś jakiegoś przygarnąć na próbę :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Poczytaj opinie bo z nimi to "hit or miss" jest. Dlatego lepiej poczytac o tych lepszych kolorach

      Delete
  3. Pięknie wygladasz z tym kolorem :) Macałam kiedys te cienie, fajne sa i lubie cienie w takiej formie wiec pewnie sie kiedys na nie skusze. A najbardziej podobaja mi sie 11,15 i 17 :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja jednak wolalabym,zeby bylo w tubce (ze wzgledu na aplikacje palcem)

      Delete
  4. Testowałam kiedyś zielony, ale złe wrażenie na mnie wywarł - podejrzewam, że z uwagi na totalnie paskudny kolor ;)))

    Bardzo pocieszne to ostatnie zdjęcie :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja z moja waga i ta zielenia nr 23 acid green chyba to wygladalabym jak Shrek :D

      Delete
  5. Ładnie Ci w tym kolorze ;) Szkoda że kosmetyki tej marki sa takie drogie ;(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie sa az tak drogie w porownaniu do Chanel czy Guerlain ;) za te cienie musisz dac $10 wiecej

      Delete
    2. Fakt 10$ można przeżyć, ale chciałam kupić sobie podkład, to w PL kosztuje ok 200 zł.

      Delete
  6. Bardzo ładnie wygłądasz w tym makijażu. Bardzo ładnie współgra z miedziano-brązową bluzką:) Pozdrawiam

    ReplyDelete
  7. Cudownie wyglądasz! Kolor piękny, ale nie dla mnie, niestety. Do gustu przypadły mi 13 i 16. Muszę potestować, bo średnio lubimy się z kremowymi konsystencjami na oku ; ))

    ReplyDelete
  8. Zniose wszystkie kolory ale nie niebieski! ;) aczkolwiek na Tobie wyglada uroczo!
    Kiedys mialam faze na paint poty ale po roku uzywania z dwoma cos sie stalo, zwarzyly sie czy cus, i faza sobie poszla ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja lubie, odpowiednia dawka i polaczenie:)

      Delete
  9. Miałam nr. 2 (taki ciemny szaro/fioletowy) i jestem na nie. Rolował się :/

    ReplyDelete
    Replies
    1. nr 13 tez sie rolowal po kilku godzinach

      Delete
  10. kuszą mnie MUFE musze je sprawdzic:)

    ReplyDelete
  11. Niezły pomysł, niebawem bede szykować sie na urlop, wiec wodoodporny cień może się przydać.

    ReplyDelete
    Replies
    1. no i kurka wodna, wzięłam, tylko inny kolor

      Delete
    2. No wiem czarny hehe na urlop, ale ja lubię czerń

      Delete
    3. Ojej, daj koniecznie znac,bo na makeupalley dziewczyny nie lubia tego odcienia

      Delete
    4. W tym tygodniu ukaże się post z tym produktem. Ale co najważniejsze, to jest Aqua Black, nie zwykły czarny matowy cień, wcześniej nie napisałam tego, bo myślałam że jest tylko jeden taki, ale z tego co widzę w necie ten Aqua Black, który ja mam, to jest inny produkt niż ten o którym piszesz, że ma kiepskie recenzje

      Delete
  12. Witaj Exbebetko! Cudny ten kolor. Kupiłam sobie podobną żelową kredkę - świetnie wygląda na patrzałkach;)

    ReplyDelete
  13. ladnie wygladasz. A powiedz mi kochana co z Twoim cudownym sklepikiem? czy juz nie wroci?

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie, nie wroci juz. Dziekuje

      Delete
    2. to mnie zmartwilas... a tak sie czailam na kilka rzeczy.

      Delete
  14. Ładnie wyglądasz w niebieskim na powiece :)

    ReplyDelete
  15. Bardzo mi się spodobał ten makijaż, jak Ciebie oglądałam :)

    ReplyDelete
  16. Uwielbiam cienie w kremie, muszę im się przyjrzec, tylko nie koneicznie w kolorze niebieskim, bo się w nim zupełnie nie czuję:) Lubię cienie w kremie z Shiseido.

    ReplyDelete
  17. Bardzo ładny kolor, no i trwałość zaskakująca :)

    ReplyDelete
  18. Ale ładnie Ci w błękicie, promieniejesz :))
    A cień faktycznie trwałością zaskakuje , dobry produkt.

    ReplyDelete
  19. Ślicznie wyglądasz z turkusem na oczach! Ja jestem póki co wierna MACowym paintpotom, ale MUFE mnie też kusi :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja tez bardzo polubilam paint poty, oczywiscie nie wszystkie kolory sa ok,ale te co mam byly moimi ulubionymi. Mialam cala spora kolekcje,ale powoli zaczelam sie nimi dzielic:)

      Delete
  20. Jeżeli nabiorę ochoty na cień w kremie, będę musiała się zakręcić koło tego :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jesli mozesz to posprawdzaj opinie innych osob na temat kolorow

      Delete
  21. Trwałość niesamowita i zastanowię się nad kupnem,czego podobnego szukałam.Bardzo ładnie wyglądasz :)

    ReplyDelete
  22. nie miałam cienia, ale zapytam tak zupełnie z innej beczki, czy możesz polecić inne kosmetyki na basen, takie, które ani drgną :)?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kurcze, nie maluje sie na basen w ogole. Tylko czasem jak cos testuje to sobie nakladam i na dzien dzisiejszy tylko ten cien przetrwal i roz z Illamasqua:D

      Delete
  23. kurcze, genialnie wyglądasz w takim kolorze :)

    ReplyDelete
  24. lubię tu zaglądać, dodaję do obserwowanych

    ReplyDelete
  25. Ha! Mówiłam, że są genialne :) Ja mam matowy fiolet i shimmerowy taupe (nie pamiętam numerków) i są idealne :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie moglam sie przekonac po pechowej 13

      Delete
  26. Piękny kolor na lato:) Będę musiała się kiedyś im bliżej przyjrzeć :)

    ReplyDelete
  27. This comment has been removed by a blog administrator.

    ReplyDelete
  28. ja nie mam odwagi spróbować cieni w kremie, ponieważ mam opadającą i tłustą powiekę, więc pewnie po pół godzinie nie byłoby śladu:(

    ReplyDelete
  29. This comment has been removed by a blog administrator.

    ReplyDelete
  30. Cześć :) Weszłam tu przypadkiem i przeczytałam jeden z Twoich wczesniejszych wpisow na temat sklepu Marshalls, no i żałuję, że w Polsce takiego sklepu nie ma:( Widziałam video na youtube związane z tym sklepem i zauważylam, że jest to sklep podobny do sieci sklepow w Polsce - PEPco ciekawa jestem czy w Niemczech ten sklep jest poniewaz czasem w Niemczech bywam.
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  31. This comment has been removed by a blog administrator.

    ReplyDelete
  32. Super kolor:) Pasują Ci wszelkie niebieskości na powiece:)

    ReplyDelete
  33. Kochana, Ty wyglądasz w niebieskim rewelacyjnie, a ja właśnie kiczowato. Może gdybym miała sprawniejszą rękę do makijażu.... :)

    ReplyDelete
  34. masz makijaz na basenie?:D:O podziwiam:O ja bym zaraz wyglada jak potwor z bagien :D

    ReplyDelete
  35. hej. Snilas mi sie dziaj w nocy :) hehe Uwielbiam Cie ogladac :) Jestes pogoda , mila ogolnie fantastyczna :):):)

    http://loleczek89.blogspot.co.uk/

    ReplyDelete
  36. szalona kobieta uzywa szalonych kolorow ;) ja nie mam odwagi nosic na calej powiece takiego koloru, ale tobie jest w nim cudownie!

    ReplyDelete
  37. Jaki piękny kolor! <3

    W ogóle witam się ;) Trafiłam do Ciebie po linkach i odkryłam, że masz mnie w blogrollu ;)
    Dziękuję za to wyróżnienie ;)

    Podczytuję Cię teraz i dodam Cię do grona moich największych kusicielek :P ;)

    ReplyDelete