Thursday, December 5, 2013

Maybelline Fall 2013 Color Sensational szminka "Violet Intrigue" i blyszczyk

Hej!
Dzis w koncu przedstawie Wam moj hit jesienny z niskiej polki cenowej. Jakis czas temu trafilam na nowa kolekcje z firmy Maybelline i przepadlam. Nie dosc,ze kolory do mnie przemowily to na dodatek cena byla bardzo niska. Stalam nad nimi chyba z pol godziny i ZALUJE,ze nie wzielam drugiego koloru,poniewaz sa one na chwile obecna wyprzedane wszedzie. Mozna je dostac tylko online,a co za tym idzie sa drozsze. Dlatego mam nadzieje,ze pojawia sie w Polsce/Europie i bedziecie mogly je dostac bez problemu,gdyz uwazam,ze sa naprawde dobre.

Razem ze szminkami pojawily sie nowe odcienie blyszczykow Color Sensational rowniez w podobnych odcieniach. Oczywiscie skusilam sie na jedna sztuke, na zdjeciu ponizej mozecie zobaczyc polaczenie tych dwoch produktow.

CENA: Szminka Violet intrigue $5.50
Blyszczyk Raspberry Refelctions $6.99


Ich formula oparta jest na miodzie, a nie na wosku- dodatkowy plus.

Jak widac szminka ma przepiekny odcien zimnego fioletu/jagody,ktory optycznie wybiela zeby. Aplikacja jest bardzo mila, produkt rozprowadza sie rownomiernie. Jej kremowa konsystencja sprawia,ze (tak, powiem to) jest to jedna z najlepszych szminek drogeryjnych jakie mialam. Kwestia utrzymania sie na ustach to kwestia bardzo indywidualna,bo na moich ustach trzyma sie roznie. Raz pol dnia, a raz 4 godziny, nigdy krocej. No chyba,ze jemy, pijemy czy gadamy to wtedy nie ma co liczyc na dlugotrwalosc. Noszac ja, mimo jej bardzo jaskrawego koloru, odczuwam komfort. Nie uwazam,ze jest zbyt jasna do tego stopnia,ze wygladam jak clown. Do tego szminka ma bardzo ciekawe wykoczenie. Nazwalabym to mokra satyna. Satyna,ale polaczona z refleksem spotykanym w blyszczykach. 
Nie zbiera sie, nie wazy i rownomiernie schodzi z ust.
Pigmentacja rowniez na plus, na zdjeciu nizej zrobilam swatch- jedno pociagniecie.



Jesli chodzi o blyszczyk to jest to odcien mlecznej lawendy rowniez zachowany w zimnej tonacji. Konsytencja nalezy do tych lzejszych. Nie klei sie,ale tez nie trzyma sie na ustach zbyt dlugo. Aplikator jest bardzo miekki i nabiera odpowiednia ilosc produktu,a to lubie. Czasem blyszczyki maja beznadziejne aplikatory,ktore nabieraja albo za malo,albo zbyt duzo. Tutaj pigmentacja jest tez mniejsza,ale nie oszukujmy sie to jest zwykly blyszczyk :)
Sam na ustach prezentuje sie calkiem przecietnie,ale uwielbiam go w polaczeniu ze szminka powyzej opisana. Nie jaram sie nim tak jak pomadka i sama nie wiem czy polecam,bo pewnie w Polsce jest mnostwo podobnych odcieni i nie zabil mnie tak jak pomadka,ale jesli ktos lubie takie polaczenie, to jak najbardziej. Po prostu uwazam,ze o wiele lepiej wyglada na wczesniej pomalowanych ustach.




I jak? Podoba Wam sie efekt uzyskany tymi produktami? Moim zdaniem idealny dla niebieskich oczu i nieco jasniejszej karnacji :)


57 comments:

  1. OMG jak tu teraz przejrzyście :)
    aż mi się chce większość rzeczy wyrzucić u siebie :D i zostawić wszystko białe i schludne :3

    świetny kolor do niebieskich oczu :)
    ja jestem dopiero na etapie przekonywania się do czerwieni ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Właśnie takie były moje zamiary. Czysto i prosto, cieszę sie,ze spodobał sie nowy wygląd :)

      Delete
  2. Piękny kolor, mnie ujął :)
    Zmiany zmiany zmiany - jest świetnie, przejrzyście, zdecydowanie love u than hate u :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Super, dzięki za opinie- teraz tylko ogarnąć nowy sprzęt i ruszam z blogiem ;)

      Delete
  3. Wow, świetne zmiany na blogu! Te kolory mega do mnie przemawiają, niby coś fuksjowego, ale jednak przełamana fioletem, coś innego, coś pięknego i Tobie bardzo do twarzy!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja chyba rozstałam sie z czerwienia na poczet tego fioletu ;)

      Delete
  4. Szminka szminką (choć kolor powala), świetne zmiany w wyglądzie bloga! :)

    ReplyDelete
  5. Niezłe zmiany:) takie nienachalne tło sprzaja prezentacji kosmetyków kolorowych:) a szminka cudo!

    ReplyDelete
  6. Pięknie Twój bloga teraz wygląda. Co do pomadki, to myślałam, że będzie bardzo fioletowa, a ona tak ładnie wygląda na ustach :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie nie, to ta druga szminka z kolekcji jest niezłym fioletem ;)

      Delete
  7. Nowa odsłona bloga mnie też się bardzo podoba (ale poprzedniej też nie można odmówić uroku) :)
    Bardzo mi się podoba ta jagódka, miałam kiedyś podobną i chyba też właśnie Maybelline'ową:))

    ReplyDelete
  8. Super zmiana szablonu. Bardzo, bardzo, bardzo mi się podoba! :)
    Co za fioletowy fiolet!! booooooooski! I jak mocno napigmentowany, az chce sie malować :)
    Podrawiam :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzisiaj rowniez byl na moich ustach:D

      Delete
  9. Oba piękne, ale jednak błyszczyk prawdziwe cudo! xD teraz będzie mi się marzył:>

    ReplyDelete
  10. Oba piękne! Szminkę z chęcią bym Ci ukradła :D

    ReplyDelete
  11. ooo jak tu ładnie! :)
    szminka bardzo ładna. lubię wszystkie fuksjo-pochodne kolory na ustach :)

    ReplyDelete
  12. This comment has been removed by a blog administrator.

    ReplyDelete
  13. Sliczny kolor ;) Bardzo soczysty i twarzowy ;)

    ReplyDelete
  14. Nowy Rok jeszcze nie nastał a tu takie zmiany :) super odświezenie bloga.

    Szminka jest piękna, z makijażem oczu świetnie się prezentuje.
    Nawet bardziej mi się taki kolorek podoba niż brązy, złoto.
    Super !

    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  15. ej no weszłam i chciałam wyjść, bo bloga nie poznałam i myślałam, że się pomyliłam :P ładnie, czyściutko i przejrzyście :) super!

    a to coś na ustach piękne! choć ja się takich boję, bo preferuję delikutaski :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. A dziekuje:)
      Ty fajnie wygladasz w czerwieniach za to :)

      Delete
  16. Ta szminka jest przeeeeepiękna! Muszę Ci chyba zlecić jej kupienie :P
    wogóle blog pięknie wygląda po zmianach ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Paula,ale ona na amazon i ebay kosztuje ponad $30:D

      Delete
  17. Wow... Cóż za kolor :D Dobrze komponuje się z Twoją urodą :)
    Żałuję, że ja z takim odcieniem wyglądałabym jak truposz :<

    ReplyDelete
    Replies
    1. A probowalas cos nieco jasniejszego o cieplym tonie?

      Delete
  18. o jak tu teraz ladnie :)))

    polaczenie szminki i blyszczydla ekstra ale kolory nie moje ;D

    ReplyDelete
  19. Szminka prezentuje się fenomenalnie. Mam nadzieję, że kolekcja dotrze do nas :)

    ReplyDelete
  20. Zastanawiałabym się nim kupieniem tego koloru bo wygląda na dość ciemny przed nałożeniem, ale na ustach rewelacja :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Gdyby byla matowa pigmentacja pewnie bylaby jeszcze ciemniejsza,a tu taka niespodzianka:)

      Delete
  21. Przepiekne te kolorki :-D z chęcią bym Ci je podkradła :-p

    ReplyDelete
  22. Trochę się u ciebie zmienił wygląd bloga - bardzo ładnie.
    Szminka jest przepiękna!

    ReplyDelete
  23. Ostatnio bardzo mnie wzięło na takie kolory.

    ReplyDelete
  24. Cześć, mam pytanie trochę z innej beczki - jakiś czas temu opublikowałaś krótki post o Luminess Airbrush System. Chciałabym Cię zapytać, czy nie orientujesz się, czy można takie cudo zakupić w PL, bądź do PL sprowadzić? I przede wszystkim, jaka jest Twoja opinia na temat tego urządzenia. Pytam, bo marzy mi się taka "zabaweczka" na święta i nie wiem, czy warto kombinować, żeby ją zakupić ;)) Pozdrawiam serdecznie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj nie mam pojecia, z tego co wiem, dziewczyny pisaly,ze kryolan ma cos podobnego za ok 1000zl

      Delete
  25. Jesteś w niej jak Pani Zima. Ja lubię Cię jako cieplutką babeczkę :)

    ReplyDelete
  26. Jak nie gustuję w takich kolorach, to te akurat mi się spodobały,
    chociaż szminka przebija błyszczyk :D
    Zmiany tutaj na duży plus :)

    ReplyDelete
  27. Ładny kolor , uwielbiam ciemne odcienie na ustach ;)

    ReplyDelete
  28. Cholerka, Paulinko, zabrałabym te fiolety , oj zabrałabym....;)) piękne nasycone kolory i Tobie w nich mniam mniam. Pozdrawiam. Stała Czytelniczka:)

    ReplyDelete