Saturday, April 14, 2012

Josie Maran Argan Illuminizer- buuuuuuu

Pamietacie kiedy pokazywalam Wam moja Sephorowa bonusa torbe,a w niej byl rozswietlacz w plynie z firmy Josie Maran?
Dzisiaj przyszla kolej na jego recenzje:bedzie nijako i krotko.


Produkt zapakowany jest w szklana butelke z pompka,a za 30ml trzeba zaplacic $28 plus podatek.
Rozswietlacz zawiera dosc ciekawy sklad,a w nim olelejk arganowy (na 12 miejscu:P).



Producent opisal kolor jako uniwersalny braz z czym sie zgodze.
Rzeczywiscie kolor zaraz po aplikacji jest piekny- lekko opalona tafla brazu z szampanskim odcieniem.
Efekt jest naturalny(przy odpowiedniej technice aplikacji i ilosci) i bardzo spodobalo mi sie nawilzenie i nieco "mokre" wykonczenie,ale niestety po jakims czasie rozswietlacz sie utlenia i zmienia sie w zolta barwe i zastyga(?),co na policzkach wygladalo dosc komicznie.
Wcale nie byl trwaly,a w momentach,w ktorych faktycznie utrzymal sie dluzej to wlasnie w postaci jakby "przyklejonej" tafli. Nie wiem jak to opisac- po prostu po czasie tracil na naturalnosci i przemienial sie w tani-swiecacy rozswietlacz.
Gesta,zbyt gesta konsystencja,troche jak koncentrat.

Kolejnym minusem jest opakowanie-jak zwykle przy jednym ruchu na palcu mialam pol butelki rozswietlacza-marnowanie produktu,a tego nie lubie.




Kwestia dodania go do podkladu- wyczytalam,ze Josie Maran poleca mieszanie go np przy cerze tlustej gdyz olej Arganowy ma wplyw na produkcje sebum przez nasza skore. Ciekawe i sprobowalam- efekt mi sie nie podobal (zbyt ciezki,patrzac na konsystencje rozswietlacza). 
Ale potestuje jeszcze z innymi podkladami


Kolejnym zapewnieniem producenta jest rozswietlenie oka. Tutaj mamy dwie opcje- aplikacja pod luk brwiowy jak i bezposrednio pod oko. Pod lukiem-bomba. Natomiast pod oczami zauwazylam ogromne rozswietlenie,ale chwilowe- za (doslownie) 8 minut (z zegarkiem na reku) nastapilo totalne rolowanie i zastygania w zmarszczkach.
Me no likey at all..


Nie lubie tego produktu,nie jest wart swojej ceny-ma minusy i chetnie podalabym go dalej :)

Thursday, April 12, 2012

Haul: Sephora,Ulta i CVS - marzec/kwiecien

Ah udalo mi sie znalezc dwie wolne godziny w dniu dzisiejszym,dlatego tez postanowilam podzielic sie z Wami moimi zakupami.
Niestety/stety,w wiekszosci byly to zakupy internetowe,gdyz na stacjonarne nie mam czasu. Choc w tym przypadku,zalapalam sie na takie okazje,ze coraz bardziej cenie sobie zakupy online od tych sklepowych.


Pielegnacja:

1)W Ulta zakupilam plyn dwufazowy z aloesem- rowniez na przecenie z $6 na $3,ciekawa jestem czy zastapi mi Delie.

2) Na ebay znalazlam spray do wlosow Ojon. Restorative Hait Treatment to polaczenie lakieru do wlosow z "wspomagaczem" pod postacia macadamia,jojoba i babassu,ktore maja ratowac zniszczone wlosy. Lakier calkiem dobrze trzyma wlosy,nie jest to efekt zolwia,wrecz przeciwnie-wlosy sa miekkie,ale dosc szybko "schodzi" z wlosow.
Mysle,ze NIE jest wart swojej ceny ($50-$70) za wersje jumbo czyli 500ml.

3) Jedyna wizyta w drogierii CVS. Dowiedzialam sie,ze WSZYSTKIE produkty firmy it's a 10 sa na mega przecenie - $2 za sztuke. No padlam, ich ceny sa w przedziale $17-$40,wsiadlam do samochodu i sruuuu.
Dorwalam szampon i odzywke,a tu dowod przeceny- udalo mi sie zaoszczedzic $42- YEAAAA!:)



Kolorowka:


1) Niestety,ale bronzer Hoola powoli mi sie konczy,a moj drugi ulubiony (zaraz po Hoola) Dior z kolagenem sprawil,ze zaczelo mnie po nim lekko wysadzac (biale krostki). Skusialam sie zatem na slawna Lagune firmy NARS- rzecz jasna,rowniez po cenie promocyjnej.

2) Pedzel Real Techniques w koncu przyszedl- Expert Face Brush,wydaje sie o wiele mniejszy niz na zdjeciach online (hmmmm).
Planuje uzywac go do nakladania podkladu,albo kremu BB-recenzja juz niedlugo.

3) Mala wersja tuszu They're real z firmy Benefit. Juz kiedys go mialam i raz go uwielbialam raz nie,dlatego zdecydowalam sie na mniejsza wersje- 4ml
Pamietam,ze tusz szybko wysycha,taka pojemnosc szybko zuzyje.

4) Ulubieniec tego miesiace to korektor minerlny firmy Maybelline "Mineral Power" w kolorze ivory. Jak dla mnie o wiele lepiej spisuje sie od nowszych braci Age Rewind. Nie roluje sie,dobrze kryje-jest lekki i ma satynowe wykoczenie.

5) Mala wersja matujacej bazy pod makijaz(dzialajace rowniez antytradzikowo) firmy Cover FX "Clear Prep" z kwasami AHA i wyciagiem z kory. Niestety posiada tez silikony.

6) Orly lakier do paznokci w kolorze "Sweet Peacock"



A teraz przejdzmy do FUN PART!!! zobaczcie ile gratisow udalo mi sie zebrac:
Za 500 punktow w Sephorze zgarnelam zestaw firmy Philosophy,ktory zawiera krem na dzien, krem pod oczy i produkt do mycia twarzy- pojemnosc calkiem spora.


W Ulta zalapalam sie na mega zestaw darmowek,w neonowej kosmetyczne-na lato jak znalazl:)


A w nim:
Szampony,balsamy,blyszczyki,serum,maskara i zel pod prysznic..


Jak same widzicie wiecej dostalam za darmo,niz wydalam wlasnych pieniedzy- tak sie robi zakupy :)

Wednesday, April 11, 2012

BLOGBOX-mam i ja!:)

W przerwie wpadlam do domu i co czekalo na mnie w skrzynce? Blogbox-DING!!:)

Jak wiadomo idea calego boxa wyszla od naszej kolezanki Obsession (co to piekne brwi posiada!),a sam Box zostal przygotowany przez Maje ,za co jej szczerze dziekuje:)


Nie chce tutaj krzyczec z zadowolenia czy robic pajace,ale musze powiedziec,ze Box bardzo,ale to bardzo trafil w moje preferencje. Otoz dwa z tych produktow mialam zamawiac przez Oleske,ale nie mialam czasu z nia o tym porozmawiac-bum! otrzymalam je w Boxie.
Czuje sie dziwnie,moze Maja ze mna mieszka czy co?:P

Opakowanie w koty? Czuje sie jak cat lady :P



A w srodku :


1) Perfecta zel do mycia twarzy z mikrogranulkami 
Seria z mineralami bardzo przypadla mi do gustu (micel i peeling),a zel byl na mojej liscie od miesiecy.


2) Po Brunetkowych zachwytach mialam ogromna ochote na pomadke z firmy Celia (mama byla zdziwiona,ze firma dalej istnieje).
Otrzymalam typowego nudziaka z lekkim rozowym podbiciem, nr 602


3) Jesli chodzi o firme Flormar to totalna ze mnie dziewica,to moj pierwszy produkt- paletka cieni nr P045 w stonowanych barwach brazu i bezy:)


4) Dwie saszetki czyli Dermika (maseczka) i Ziaja (serum lagodzace)




Trafiony-zatopiony, kolezanko!:)
Dziekuje serdecznie Maja za przygotowanie Boxa,ktory mnie po prostu mocno cieszy:)



A jak chcecie zobaczyc Boxa,ktorego ja przygotowalam dla Pani Pinki,zapraszam na jej bloga:




Monday, April 9, 2012

TAG: 50 pytań do... wypytaj xbebe :)

Stało się, zostałam otagowana przez Patrycje,za co dziekuje,a ze TAG mi sie spodobal postanowilam zamiescic go u siebie-zapraszam:)



Zasady:

1. Napisz od kogo otrzymałaś tag i zamieść link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
2. Wklej logo tagu wpisując wcześniej swój nick.
3. Odpowiedz szczerze na 50 pytań zadanych w komentarzach pod notką.
4. Nominuj dowolną ilość blogerek, o których chcesz się czegoś dowiedzieć :)
 Taguję:
Malpe nr 1- TheOleskeeeeee
Druga Malpe- Urbana jak czasu dla nas zlapie
Trzecia Malpe- Nieesie25 (choc miala FAQ na YT)
Czwarta Malpe- 82Inez
Piata Malpe- womanland:)