Sunday, March 11, 2012

Z serii- Urban zabije Cie :)

Widzicie jak ta zla kobieta na mnie dziala? W sumie nie tylko ona,ale jest to rowniez za sprawa probki,ktora wzielam sobie jakis czas temu.
Otoz zakupilam sobie nowy podklad firmy Benefit,ktorego wcale nie chcialam,poniewaz wyczytalam,ze ma slabe krycie.
Wzielam probke,a potem przeczytalam recenzje Urbanka i musialam-musialam i juz ;)

Podklady mam,ale wiekszosc jest z tych dobrze kryjacych,a w lecie takich nie uzywam.
Bedac w Ulta (robilam zakupy do sklepu) wpadlam na mini promo Benefit,gdzie za zakup powyzej $25 dostawalo sie kosmetyczke. Bajer,nie bajer,ale dziala na "chciejstwo".

Pojemnosc to 30ml,a koszt $34 plus podatek. Ja jednak zaplacilam $30 - mialam uzbierane punkty.


Moj kolor to Ivory czyli najjasniejszy (po raz pierwszy w zyciu :P ).



W srodku byla probka bazy POREfessional.


Podklad rozswietlajacy bez oleju,ktory ma za zadanie wygladac bardzo naturalnie. Niskie-srednie krycie i juz teraz moge Wam powiedziec (jako osoba z "ciezka" cera),ze podklad wcale niskiego krycia nie ma.
Potestuje i dam Wam znac:)


A tu bonusik: kosmetyczka,ktora niesamowicie przypomina mi czas kiedy to mieszkalam kolo San Francisco-most Golden Gate Bridge ;)



Od jutra nie czytam bloga Urbanki :P

53 comments:

  1. A ja Ci powiem kochana,że mi to krycie nie odpowiada i oceniam jako własnie niskie;) Ale to podkład nie dla mojej cery:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Krycie nie jest wysokie,w porownaniu do podkladow,ktore posiadam. Ale po kilku aplikacjach mialam glebokie wrazenie,ze podklad dobrze wyrownuje koloryt :)

      Delete
  2. o fajnie i kosmetyczka udana oni mają chwyty z tymi dodatkami :) czekam na recenzje obszerniejszą

    ReplyDelete
  3. ja czytajac bloga Urban pod nosem czasem sie ciesze ze mimo ze cos mi sie spodoba i tak jest nieosiagalne - mowie "no coz nie mam gdzie kupic" ;) przyznam ze podklad mnie zainteresowal ale pewnie na zainteresowaniu pozostanie ;) A kosmetyczka super - zawsze dodaja jakies badziewne a ta robie wrazenie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. A tym bardziej,ze mamy ten sam typ cery-musisz uwazac :D

      Delete
  4. Paulina nie pomagasz mi w życiu niestetey...niech cię piorun trzaśnie:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. CZekam aż pokażesz go na swojej buzi :) JEstem ciekawa jego krycia:>

      Delete
    2. Zgadzam się z Agą, ciotki z Ameryki wcale nie ułatwiają nam życia :))

      Delete
    3. Aga a Ty to nie kusisz? :P

      Delete
  5. Ja także jestem ciekawa jak kryje ten podkład :) Ale kosmetyczka wpadła mi w oko :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mi rowniez,taka mini,ale pojemna:)

      Delete
  6. Ja się cieszę, że często to co pokazuje Urbaniasta jest dla mnie nieosiągalne. Z torbami bym poszła :)

    ReplyDelete
  7. Ciekawa jestem tego podkładu...a kosmetyczka cudna :)
    pozdrawiam serdecznie:))

    ReplyDelete
  8. dokładnie :) Polska jak zwykle opóźniona, ale to ratuje nasze kieszenie, ale też może doprowadzić do lekkiego obłędu, na przykład w czasie oczekiwania aż pojawią się The Balm z Loreal :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dojda,musza:) bo u nas weszly do stalej szafy i oferty:)

      Delete
  9. Bardzo fajna kosmetyczka :) No i czekamy na recenzje podkładu:) Zapraszam do mnie!

    ReplyDelete
  10. Hura niech żyje sucha skóra:D...przynajmniej nie jestem wystawiana ciągle na pokuszenie czytając Twojego bloga i bloga Urbanka:D...ale kosmetyczka jest urocza:D

    ReplyDelete
  11. Kusicie Wszystkie! Jak jedna! :D

    ReplyDelete
  12. uwielbiam opakowania benefitu...

    ReplyDelete
  13. Strasznie jestem ciekawa Twojej opinii o nim, a kosmetyczka jest fantastyczna :)

    ReplyDelete
  14. kosmetyczka jest rewelacyjna :)

    swoją drogą taka wędrówka po blogach to niezły trening silnej woli ;)

    ReplyDelete
  15. Fajna kosmetyczka, ale ja przy mojej tłustej cerze nie wzięłabym rozświetlającego, taka przezorna jestem ;)

    ReplyDelete
  16. tez go kupilam;) i uwielbiam go!!!:)

    ReplyDelete
  17. Ciekawy ten podkład :). I kosmetyczka rewelacyjna!!! :D

    ReplyDelete
  18. hhaha:)))
    Muszę unikać takich wpisów.. mam 9 podkładów i ochotę na jeszcze więcej..
    kiedy ja to wszystko skończę??

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja tez mialam juz nie kupowac i co?:D

      Delete
  19. Opisz go bardzo dokładnie a kosmetyczka jest super sama bym pewnie na taki gratis poleciała. Buziaki

    ReplyDelete
  20. Nie ma za co :P :D

    Jestem bardzo ciekawa Twojego zdania na jego temat!

    ReplyDelete
  21. dla mnie byłby raczej zbyt słabo kryjący ale fajna kosmetyczka:)

    ReplyDelete
  22. Jak ja się cieszę w takich chwilach, że mam mocno ograniczoną studencką kieszeń ;D Bo jak się patrzę na te cudeńka to aż ślinka cieknie. Rewelacyjna kosmetyczka ;)

    ReplyDelete
  23. Bardzo mnie zaciekawiłaś tym podkładem :)

    ReplyDelete
  24. cieżkie jest życie nas -kobiet, wszystko tak chamsko kusi :D pozdrawiam

    ReplyDelete
  25. no bajer kosmetyczka
    ale rzeczywiście miałaś nie kupować :D :D :D

    ReplyDelete
  26. Myślę nad nim ale poczekam na Twoją recenzję, szczególnie, że dość drogi jest jak na słabo kryjący podkład...

    ReplyDelete
  27. ale cudne! podkłady Benefitu na szczęście mnie nie kuszą.. ale te kosmetyczki z duperelki baaardzo! :D

    ReplyDelete